Statcounter

środa, 24 kwietnia 2013

Niebieskie

 Niebieskie kolczyki z pastylkami z masy perłowej. W sutaszowe zawijaski wszyta drobnica Toho. Długość ok 5 cm (z biglem 6 cm), szerokość 3 cm. Bigiel srebrny.
 

Kolczyki zgłaszam na wyzwanie Kreatywnego Kufra.


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Groszki

Za oknem ponuro, w moim ogródku biała pustynia, bo zielone liście tulipanów znowu zniknęły pod śniegiem.
Wysiałam groszek pachnący, ale na kwiaty trzeba jeszcze trochę poczekać. Aby umilić sobie czas oczekiwania, zrobiłam takie oto kolczyki:


Kwiatuszek wykonany z masy polimerowej Premo ma długość ok. 2,5 cm, szerokość 2 cm. Długość kolczyka z biglem: 4 cm. Bigle i szpilka - srebrne.

Bardzo dziękuję Cindy Lietz, za jej cudowne filmy instruktażowe. 

sobota, 23 lutego 2013

Kolejne nieduże kolczyki

Tym razem w czerni i bieli. W centrum pastylka masy perłowej.



sobota, 9 lutego 2013

Drobiazgi



Kolczyki mają ok. 3 cm średnicy.

piątek, 1 lutego 2013

Podwójne wyzwanie

Wciągnęły mnie wyzwania Kreatywnego Kufra. Żałuję, że nie odkryłam ich wcześniej ponieważ wiele z nich chwyciło mnie za serce. Samo hasło wywoływało lawinę pomysłów i skojarzeń. Przegapiłam np. Tribal, Rokoko czy Ptaki. Cieszę się, że udało mi się zdążyć na Zimę i Francję, mino że nic nie wygrałam. Sama praca sprawiła mi wielką frajdę, a przegrać w takim towarzystwie, to żaden wstyd.:)
Aktualne wyzwanie-Pierścionek miałam zamiar zostawić w spokoju. Nigdy nie przepadałam za tą formą biżuterii. Lubiłam coś nosić na szyi, w uszach, we włosach, ale pierścionki? Nie bardzo. Przeszkadzają w pracach ogrodniczych i dość nachalnie wchodzą w pole widzenia przy każdym ruchu dłonią.
Nie doceniłam jednak siły mojego uzależnienia od tej zabawy. Dzisiaj po zakończeniu z pracy, postanowiłam mimo mojej niechęci do pierścionków z tematem się zmierzyć i potraktować go właśnie jak... Wyzwanie.
Do tego "wyzwałam się" podwójnie i chwyciłam za glinki polimerowe. Urzekły mnie juz dawno, dawno temu. Nagromadziłam kilka kilogramów we wszystkich chyba dostępnych kolorach i rodzajach. Do tego pełne szuflady stempli, barwników, werniksów i nie wiem czego jeszcze. Zalegało to wszystko kilka dobrych lat a ja nie mogłam się zmobilizować do pracy z zupełnie nowym materiałem.
Dziś więc przełamałam się podwójnie z czego jestem niezmiernie zadowolona, bo glinki sprawiły mi bardzo dużo radości. Jednocześnie żałuję, że tak długo zwlekałam, bo w tak krótkim czasie, nie udało mi się osiągnąć zamierzonych efektów. Nauczylam się bardzo dużo i odkryłam techniki warte doskonalenia. :)
Ten oto pierścionek ośmielam się zgłosić do wyzwania:



A oto reszta moich prób.

niedziela, 6 stycznia 2013

Kreatywny Kufer - Francja

Na kolejne wyzwanie Kreatywnego Kufra, tym razem podróżnicze, przygotowałam wisior.


Dla mnie Francja to Bretania. Wynika to pewnie z mojej dawnej fascynacji tańcem irlandzkim. Stamtąd do Bretanii już niedaleko. Wisiorek został luźno zainspirowany tradycyjnym bretońskim strojem.